![]() ![]() ![]() Poniżej lista branż pracy na rynku kapitałowym, kliknij w celu wyświetlenia pełnej listy ofert pracy.
![]() "Trading jest jednym z nielicznych zawodów, w których ciężko pracujesz całymi dniami, a mimo to możesz być uboższy niż w momencie startu." ![]() Komputerowa analiza rynków terminowych Charles LeBeau, David W. Lucas |
Artykuły związane z pracą na rynku kapitałowymPieniądze pod palcami data dodania: 2010-04-27
17-08-2002, Parkiet.com Podobnie jak kierowca rajdowy przyzwyczaja się do prędkości, tak oni do transakcji dużymi pieniędzmi. Codziennie pod ich palcami przepływają miliony dolarów. W kilka sekund podejmują decyzje i ryzyko. Nie każdy może pracować w dealing roomie jednego z największych polskich banków. Marta Kępa w Pekao SA pracuje od 10 lat, w dealing roomie od 8. Jest dealerem na rynku pieniężnym. - Zaczęło się od tego, że zobaczyłam serial "Capital City". Bardzo mi się spodobało i postanowiłam spróbować takiej pracy - wspomina. Jej droga do dealing roomu wiodła przez back office - miejsce, gdzie do "papierowej" obróbki trafiają wszystkie transakcje zawarte przez dealerów. Z kolei Robert Wojciechowski (w dealing roomie 2 lata) najpierw pracował jako analityk. Dziś "siedzi" na rynku obligacji i pochodnych stóp procentowych. Choć wśród dealerów przeważają ludzie z wykształceniem ekonomicznym, to - jak podkreślają wszyscy - profil ukończonej szkoły jest mniej ważny od osobowości. - Do tej pracy poszukuje się ludzi o określonych predyspozycjach - mówi Tomasz Zdyb, analityk. Do Pekao SA trafił dwa lata temu. Przyznaje, że z polecenia. - Tutaj bardzo trudno przyjść z ulicy. Raczej nie ma otwartych ogłoszeń - dodaje Jacek Wiśniewski, szef zespołu analiz, który do dealing roomu przeszedł z działu zarządzania akcjami i obligacjami. - Dla dealera najważniejsza jest dyscyplina myślenia, umiejętność podejmowania decyzji, odporność na stres - wymienia Mariusz Trzpil, z wykształcenia prawnik, były piłkarz ręczny, który teraz dealuje walutami. - Potrzebna jest też żyłka gracza. Nie wolno się bać ryzyka, ale przede wszystkim nie można tracić głowy - zauważa Marta Kępa. - Przegrywają ci, którzy wierzą, że rynek odda to, co zabrał - uzupełnia Mariusz Trzpil. Kilku dealerów na swoich stanowiskach ma przyklejone wydrukowane z komputera karteczki: "Rynek ma zawsze rację". Czas goni Dealing room jest sercem banku. Tutaj zarządza się jego bieżącą płynnością finansową. Dealerzy przyjmują depozyty, kupują i sprzedają waluty, handlują papierami wartościowymi. W sporym pomieszczeniu w kształcie litery "L" pracuje kilkanaście osób. Do pracy nie przychodzi się w jeansach i wyciągniętym swetrze. Obowiązują krawaty i garnitury. Dealerzy działają w zespołach. Każdy odpowiada za fragment rynku: obligacje, waluty, rynek pieniężny, zarządzanie portfelem banku. Wyposażenie stanowisk jest identyczne: dwa monitory, dwie klawiatury, konsola telefoniczna, bezpośredni dostęp do najważniejszych agencji informacyjnych. Na przeciwległych ścianach wiszą olbrzymie telewizory. Na jednym - CNN, na drugim - TVN 24. Nie brakuje, oczywiście, zegara wskazującego czas w Warszawie, Londynie, Nowym Jorku i Singapurze. Czas w tej pracy jest bardzo istotny. - Z tym właśnie wiąże się mój największy stres, z presją czasową - mówi Tomasz Zdyb. Jacek Wiśniewski najbardziej denerwuje się w dniach posiedzeń Rady Polityki Pieniężnej i ogłaszania danych makroekonomicznych. To dni obrony wiarygodności analityków. Mężowie zaufania - Brawo! Trafiliście! - krzyczy Maciej Słomka, szef "desku" obligacji. Agencje podają dane o produkcji przemysłowej. "Figura" - tak, jak przewidywał zespół analiz - wskazuje na obniżkę stóp procentowych. Na rynku zaczyna się ruch. W dealing roomie robi się głośniej. Dzwonią telefony, klienci składają zlecenia. Dealerzy kontaktują się z brokerami. Odzywają się interkomy. Pracują drukarki. Ludzie pokrzykują do siebie. Błyskawicznie wymieniają informacje. Komuś zdarza się zakląć. Teraz trudno z nimi rozmawiać. Liczą się ułamki sekund. - Wywalamy - decyduje Maciej Słomka. Dealerzy każdego ranka otrzymują od analityków biuletyn informacyjny. To jest szkielet ich dnia. Wiedzą, co się wydarzy i jak może to wpłynąć na rynek. Pełna treść artykułu jest dostępna na stronach Parkiet.com
Tagi: dealing room
dealer walutowy
treasury
departament skarbu
|
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2008-2010 Pracagpw.pl
Usługi programistyczne świadczy PASZEK INC.