![]() ![]() ![]() Poniżej lista branż pracy na rynku kapitałowym, kliknij w celu wyświetlenia pełnej listy ofert pracy.
![]() "Czytanie wykresów giełdowych jest taką gałęzią nauki, która jest bardziej gałęzią niż nauką" AndreKostolany ![]()
Bogaty Ojciec Biedny Ojciec dla młodzieży |
Artykuły związane z pracą na rynku kapitałowymNajszybsi na giełdzie - animatorzy na GPW data dodania: 2010-05-20
Grzegorz Uraziński, 06.04.2010, Forbes.pl Choć animatorów na GPW jest garstka, to robią taki tłum, jak OFE i tysiące inwestorów indywidualnych. Na rynku akcji bezkonkurencyjny jest DM BH, na terminowym – DM BOŚ W listopadzie 2000 roku Włodzimierz Nowak po raz ostatni wjechał windą na czwarte piętro dawnego gmachu KC PZPR, ówczesnej siedziby Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. W zawodowej hierarchii na rynku kapitałowym stał wysoko. Był maklerem giełdowym, pracownikiem ekspozytury Domu Maklerskiego BOŚ na GPW. Każdego dnia kopiował z dyskietek do systemu giełdowego IBM/AS400 zlecenia klientów swojego biura. – Taki zawód wykonywało w Polsce mniej niż 200 osób. Większym prestiżem cieszyło się tylko kilkudziesięciu maklerów specjalistów, odpowiedzialnych za ustalanie kursów jednolitych akcji. Setki maklerów przyjmujących zlecenia od klientów i przesyłających je z punktu obsługi do biura na GPW stało niżej w hierarchii. Stawkę zamykali ich asystenci – mówi Adam Maciejewski, wiceprezes giełdy. Kim jest animator Animator rynku (market maker) to biuro maklerskie, które w umowie z giełdą zobowiązuje się do stałego składania na wybranych papierach zleceń kupna i sprzedaży z określonym przez giełdę spreadem (różnicą między ceną w zleceniu sprzedaży a ceną w zleceniu kupna). Ma to pomóc innym inwestorom w zawieraniu transakcji. W zamian GPW nalicza od transakcji animatorów niższe opłaty. Alternatywą dla działalności animatora rynku jest animator emitenta. W tym przypadku obowiązki biura maklerskiego określa umowa ze spółką. W zależności od wielkości firmy płacą animatorom od 2 do około 6 tys. zł miesięcznie. Opłaty te są wyższe, jeżeli emitentowi bardziej niż na samym posiadaniu animatora zależy na większej płynności akcji i oczekuje zleceń z węższym spreadem. 17 listopada 2000 r. wszystko się zmieniło. GPW uruchomiła Warset, nowy system transakcyjny. Za pośrednictwem internetu i łączy satelitarnych zlecenia można było wprowadzać z rozsianych po całej Polsce punktów obsługi klienta. Specjaliści i maklerzy przestali być potrzebni w siedzibie GPW. Maklerzy giełdowi z czwartego i piątego piętra przy Nowym Świecie przenieśli się do central swoich biur. Nie każdemu podobało się to, tak jak dawniej. Włodzimierz Nowak pozazdrościł maklerom specjalistom, którzy szybko odnaleźli się w roli animatorów wspierających płynność obrotu, i w 2001 roku przekonał zarząd Domu Maklerskiego BOŚ do rozpoczęcia podobnej działalności na rynku kontraktów terminowych. Trzy lata później, w 2004 r., DM BOŚ był najaktywniejszym animatorem kontraktów terminowych na GPW. W kolejnych latach wolumen obrotów tego brokera rósł średnio o 50 procent i rok w rok Radosław Olszewski, prezes domu maklerskiego, odbierał za to nagrodę z rąk prezesa GPW. Dziś zespół animatorów DM BOŚ liczy trzy osoby, ale przez długi czas sukces niewielkiego brokera na rynku terminowym był zasługą tylko jednego maklera. Dopiero w 2007 r. operacje na rynku terminowym oprócz Włodzimierza Nowaka zaczął przeprowadzać Paweł Czarnopyś. Dwa lata później do zespołu dołączył Zbigniew Jabłoński, który zajął się animowaniem akcji i kontraktów walutowych. W 2009 r. Czarnopyś i Nowak zawarli na rynku pochodnych GPW ponad 100 tys. transakcji, w których całkowity wolumen obrotu wyniósł 3,37 mln kontraktów. We dwóch zrealizowali 12,6 proc. obrotów na rynku, na którym działa kilkanaście tysięcy innych inwestorów. Wynik godny podziwu tym bardziej, że obroty drugiego animatora, DI BRE Banku, były blisko cztery razy niższe. DM BOŚ w pojedynkę osiągnął taki wynik, jak 11 pozostałych animatorów rynku kontraktów terminowych razem wziętych. Choć na pozór praca animatorów rynku wydaje się banalna – za niższe opłaty transakcyjne zobowiązują się w umowie z GPW do ciągłego składania zleceń kupna i sprzedaży w celu zapewnienia płynności obrotu – to w rzeczywistości jest bardziej absorbująca niż działalność najaktywniejszych inwestorów na GPW. – Z jednej strony musimy wywiązywać się z obowiązku wobec GPW, pilnując przy tym, aby nie była to działalność deficytowa dla biura maklerskiego. Z drugiej, dążąc do jak najwyższych obrotów, bardzo aktywnie inwestujemy – mówi Marcin Piekarz, dyrektor wydziału inwestycji własnych DM BZ WBK. Ten dom maklerski w działalności market makerów na rynku kontraktów był w 2009 r. czwarty. Na rynku akcji zajął trzecią pozycję (6,08 mld zł obrotów). Tutaj liderem, podobnie jak w 2008 r., okazał się kierowany przez Witolda Stępnia DM Banku Handlowego – 6,76 mld zł, przed KBC Securities – 6,28 mld złotych. W dziewięcioletniej historii animatorów rynku akcji największą aktywnością może pochwalić się DM PKO BP. Od 2001 r. zawarł transakcje warte 33 mld złotych. Drugi, DM BH – 31,4 mld złotych. – Realizujemy kilka tysięcy transakcji dziennie. Jesteśmy day-traderami. Staramy się wyczuć rynek, bazujemy na analizie technicznej. Średni czas utrzymywania pozycji na rynku terminowym nie przekracza kilkunastu minut. Na rynku akcji jest trochę dłuższy – mówi Robert Dąbal, szef największego na GPW sześcioosobowego zespołu animatorów z Domu Maklerskiego PKO BP. Często działalność animatorów bardziej niż day-tradingiem jest skalpowaniem rynku. Wbrew giełdowemu powiedzeniu animatorzy nie dają rosnąć zyskom. Realizują je, jak tylko się pojawią, o ile wcześniej nie zamkną pozycji, ratując się przed stratą. – Każdemu zdarzają się gorsze dni. Jest ich kilka w każdym miesiącu, ale w miesięcznym i rocznym rozrachunku mój pięcioosobowy zespół jest na plusie. Gdyby było inaczej, nie byłoby nas w tym zawodzie. Podstawą dla osiągania dobrych wyników jest silna psychika, duża dyscyplina, wyczucie rynku i umiejętność bardzo szybkiego reagowania – wylicza Marcin Piekarz z DM BZ WBK, który ma 14-letnie doświadczenie (wcześniej pracował jak makler specjalista). Pełna treść artykułu jest dostępna na stronach Forbes.pl
Tagi: makler
animator
gpw
licencja maklera
giełda
|
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2008-2010 Pracagpw.pl
Usługi programistyczne świadczy PASZEK INC.