![]() ![]() ![]() Poniżej lista branż pracy na rynku kapitałowym, kliknij w celu wyświetlenia pełnej listy ofert pracy.
![]() "Świat spekulantów jest czystą meritokracją. Tu wyścig wygrywają przynajmniej ludzie sprawni, a nie dobrze urodzeni, odpowiednio wykształceni czy mający właściwe znajomości." ![]() Liczby Fibonacciego na giełdzie |
Artykuły związane z pracą na rynku kapitałowymFront-running, czyli jak nieuczciwi mogą być polscy maklerzy data dodania: 2010-05-16
Natalia Chudzyńska, 07-03-2009, Parkiet.com Komisja Nadzoru Finansowego prowadzi obecnie 12 postępowań dotyczących nieuczciwych działań maklerów. Biorąc pod uwagę, że licencję maklera ma około 2 tysiące Polaków – to niewiele. Czy naruszeń jest tak mało, czy raczej trudno je wykryć? Nieprawidłowości jest więcej W 2008 r. KNF zakończyła pięć postępowań przeciwko maklerom. Jednak tylko jednemu z nich odebrano licencję. Dwa postępowania zostały umorzone, a dwa – zawieszone na 12 miesięcy. W tym roku Komisja zdążyła już skreślić z listy maklerów jedną osobę. Makler został w ten sposób ukarany za tzw. front-running. To dopiero drugi przypadek w Polsce pozbawienia licencji maklera z tego powodu. Jak wynika ze statystyk, które otrzymaliśmy od KNF, pierwszy miał miejsce w 2007 r. Obserwatorzy i uczestnicy rynku kapitałowego podkreślają jednak, że nieprawidłowości może być dużo więcej. Makler zyskuje, klient traci Front-running to działanie na giełdzie na własny rachunek, przy wykorzystaniu informacji o zleceniach złożonych przez klientów. Przykład: jeśli klient składa maklerowi zlecenie kupna akcji danej spółki, ten drugi może – przed wprowadzeniem zlecenia do systemu – najpierw złożyć zlecenie kupna papierów tej samej firmy na własny rachunek. Dopiero potem składa zlecenie kupna pochodzące od klienta. Dzięki temu akcje na koncie maklera zyskują na wartości. Jednocześnie rośnie cena odniesienia dla zleceń klienta, co niekorzystnie wpływa na wynik z jego transakcji kupna. Odwrotny mechanizm makler może zastosować w przypadku zleceń sprzedaży składanych przez klientów. Najwięcej można zarobić, stosując front-running przy zleceniach na kontrakty terminowe na WIG20. – Front-running jest wykorzystaniem informacji poufnych w celu osiągnięcia własnych korzyści. Jest karygodnym naruszeniem zaufania klientów – mówi Marcin Raszkowski, prezes ECM Dom Maklerski, niegdyś prezes Rady Maklerów i członek Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Zamiatanie pod dywan – Przypadków tego rodzaju manipulacji jest z pewnością znacznie więcej niż tych, które wyłapuje nadzór – mówi Mariusz Staniszewski, prezes Noble Funds TFI. – Dzieje się tak dlatego, że front-running generalnie jest bardzo trudno zidentyfikować, a potem udowodnić. Zawsze można przecież powiedzieć, że zbieżność transakcji jest przypadkowa – dodaje.Także Maciej Bombol, wiceprezes Millennium TFI, uważa, że 12 postępowań toczonych obecnie w KNF (nie wszystkie muszą dotyczyć front-runningu) to liczba nieadekwatna do rzeczywistych przewinień. – Sądzę, że spraw byłoby znacznie więcej, gdyby przepisy prawa nadążały za rozwojem rynku kapitałowego i umożliwiały bardziej skuteczne wykrywanie przestępstw – mówi. – Problem polega często na tym, że przewinienie jest oczywiste dla osób z rynku kapitałowego. Jednak przepisy prawa nie są na tyle precyzyjne, aby KNF mogła przedstawić zarzuty, a potem prokurator mógł wnieść akt oskarżenia do sądu, by ten mógł wydać wyrok skazujący na podstawie zebranego materiału dowodowego – dodaje Bombol. Zazwyczaj do prokuratury KNF kieruje sprawy z urzędu. Pełna treść artykułu jest dostępna na stronach Parkiet.com |
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2008-2010 Pracagpw.pl
Usługi programistyczne świadczy PASZEK INC.