![]() ![]() ![]() Poniżej lista branż pracy na rynku kapitałowym, kliknij w celu wyświetlenia pełnej listy ofert pracy.
![]() "Rynki finansowe są nieprzewidywalne. Pomysł, że ktoś mógłby przewidzieć, co się wydarzy, jest sprzeczny z moim sposobem postrzegania rynku" George Soros ![]() Szaleństwo, panika, krach. Historia kryzysów finansowych |
Artykuły związane z pracą na rynku kapitałowymPapierowi doradcy, bezrobotni maklerzy i zarządzający incognito data dodania: 2010-05-09
14-03-2002, ostatnia aktualizacja 14-03-2002 09:44 To taka słodka tajemnica poliszynela. Czyli wszyscy o tym niby wiedzą, plotkują (czasem nawet dość głośno), ale jakby co - to ani mru-mru (bo się Komisja zdenerwuje, a koledzy obrażą). Mowa o tym, że źródłem faktycznych decyzji inwestycyjnych w firmach zarządzających cudzymi pieniędzmi są często nie ci, którzy teoretycznie biorą za to pieniądze. Mamy więc papierowych doradców (choć oczywiście nie wszystkich!!!), coraz więcej bezrobotnych maklerów i zarządzających incognito (występujących jako analitycy czy traderzy, jak zwał tak zwał). Czy to patologia? Nie do końca. Osobiście bowiem wolę, żeby moich pieniędzy nie dotykała większość licencjonowanych doradców. Uważam, że zdany przez nich egzamin nie gwarantuje bowiem niczego. Gdybym był złośliwy (a przecież nie jestem...), to mógłbym powiedzieć, że zdany egzamin gwarantuje na pewno to, że taki spec może sprawnie policzyć wygenerowane swoją radosną twórczością straty. W czym może mi pomóc posiadacz polskiej licencji doradcy inwestycyjnego? - pytał niedawno retotycznie w czasie wykładów jeden z autorytetów świata finansów. Przeładowane teorią i prawem egzaminy, studenci zdobywający licencje na podobnej zasadzie jak karty rowerowe czy uprawnienia wędkarskie, niezadowolenie z jakości zarządzania pieniędzmi klientów i raczej kiepski wizerunek branży asset management - to także wynik już chyba nie pasującej do realiów filozofii licencjonowania doradców i - choć pewnie w mniejszym zakresie - maklerów. Zwiększanie pola manewru maklerom, o którym pisze dziś PARKIET, to pretekst do tego, by ponownie wrócić do sprawy koniecznego przedefiniowania roli profesjonalistów rynku. Uważam, że najistotniejsze jest tu określenie ram działalności doradcy inwestycyjnego. Zawód ten musi ewoluować - z tego zdaje sobie sprawę pewnie większość. Ale w warunkach polskich doszło do wynaturzenia charakteru formalnych wymagań stawianych doradcom. Prowadzący w Polsce zajęcia w ramach kursu przygotowawczego światowego standardu CFA (Chartered Financial Analyst) Victor Marek Boruń w październikowej w dyskusji PARKIETU wyraźnie sugerował, iż wymagania polskiego egzaminu powinny zostać oparte o standard CFA. Zwracał uwagę na istotne różnice pomiędzy tymi podejściami - polski kandydat na doradcę jest zmuszony do przebrnięcia przez stosy ustaw, podczas gdy autorzy standardu CFA stawiają na zagadnienia praktyczne, ekonomię i etykę. Pełna treść artykułu znajduje się na stronach Parkiet.com
Tagi: doradca inwestycyjny
zarządzający funduszami
licencja doradcy inwestycyjnego
makler
zarządzający
|
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2008-2010 Pracagpw.pl
Usługi programistyczne świadczy PASZEK INC.